Jak naturalne produkty wzmocnią Twój organizm.

   Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Dariusz Arabski.

             Od początków powstania gatunku ludzkiego przyroda jest źródłem, z którego czerpiemy siłę oraz energię potrzebną do życia.
Początkowo trudną sztuką leczenia za pomocą wybranych roślin oraz innych darów ziemi, takich jak woda czy słońce, trudnili się nieliczni prekursorzy swej epoki, najczęściej mnisi z klasztorów.

             Mnisi, pomimo prymitywnych czasów, w których przyszło im żyć, potrafili patrzyć w przyszłość i skrzętnie spisywali w wielkich księgach wszystkie swoje doświadczenia. Później dziedzictwo wiedzy o leczniczych własnościach roślin, materiałach oraz praktykach było przekazywane coraz szerszemu kręgowi pokoleń.
            Wraz z rozwojem cywilizacji przyszła moda na inne rozwiązania, których innowacyjność opierała się na ewolucji technologii chemicznych. Preparaty roślinne i świeże zioła zastąpiły syntetyczne leki.
smietnik-w-wodzieWspółcześnie zdrowie i życie są nadal najcenniejszymi wartościami, których za wszelką cenę bronimy przy wsparciu medycyny klasycznej - opartej na środkach chemo - terapeutycznych, oraz wyznawców podejścia "naturalnego" - którego fundamentem są leki czerpane z "apteki matki natury".
Niestety ewolucja przemysłowa, która objęła całą naszą planetę, niszczy w szybkim tempie jej zasoby naturalne: likwiduje ogromne połacie lasów, zatruwa wody, powietrze i glebę, tępi cenne gatunki zwierząt i roślin. Zanieczyszczenie środowiska ma niebagatelny wpływ na pojawienie się wielu schorzeń, wobec których aktualna wiedza medyczna nie jest wystarczająca. Nowotwory, alergie, otyłość, choroby dróg oddechowych, układu moczowego i krążenia to tylko niektóre z wielu powodów skutecznie skracających życie i obniżających jego jakość.
             Doskonale charakteryzuje naszą "współczesność zdrowotną" Aldous Huxley (medyk, filozof, pisarz brytyjski - zm. 1963):
"Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, że dziś praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka".
Dlatego coraz częściej sięgamy po naturalne terapie, które dają nam nadzieję i możliwość samodzielnego decydowania o własnym zdrowiu. Wracając "do korzeni", aby wykorzystać bogactwa życiodajnej przyrody i czerpać z nich siłę życiową, musimy pamiętać, że aby korzystać z leczniczego potencjału natury, trzeba mieć na ten temat wiedzę!
Taka reguła dotyczy zarówno roślin, jak i grzybów - o których traktuje szerzej niniejszy artykuł.
poranek-w-lesie              GRZYBY poza walorami smakowymi, które są bardzo wysokie (wzbogacają smak i aromat wielu potraw), zawierają białka, aminokwasy, minerały i witaminy. Różne są opinie na temat wartości grzybów jako pokarmu, od bardzo pochlebnych po mykofobowe. Analizując skład chemiczny i zawartość substancji pokarmowych stwierdzono, że wiele zależy od rodzaju grzybów, postaci (świeży, suszony), podłoża, na którym rosły. Świeże grzyby zawierają głównie wodę (podobnie jak warzywa). Podczas przetwarzania (gotowania, smażenia itd.) większość wody odparowuje, co sprawia, że substancje pokarmowe stają się bardziej skoncentrowane. Dokonując porównania wartości odżywczych grzybów i popularnego warzywa, jakim jest marchew, stwierdzono, że są one bardzo zbliżone. Zawartość wody w obu jest niemal identyczna. Grzyby posiadają czterokrotnie więcej substancji białkowych niż marchew, natomiast marchew ma dużo więcej cukrów niż grzyby. Jedne i drugie mają niemal tyle samo soli mineralnych i ich wartość kaloryczna jest taka sama.
Ściany komórkowe grzybów zawierają glukany (polimery glukozy) i chitynę. Wśród dietetyków toczą się spory o ciężkostrawność grzybów wynikającą prawdopodobnie z trudnego trawienia ich ściany komórkowej. Nie przeszkadza to dietetykom cenić błonnik, czyli celulozę (odpowiednik chityny u grzybów) ze ścian komórkowych roślin. I jedna (celuloza), i druga (chityna) jest trudno strawialna, zwłaszcza dla osób z wrażliwą wątrobą i żołądkiem. Korzystna dla organizmu człowieka jest relacja aminokwasów niezbędnych (egzogennych) występujących w grzybach (leucyny i metioniny) taka jak w pokarmach zwierzęcych. Substancje mineralne stanowią nawet do 1% świeżej masy owocnika grzyba. Grzyby są pokarmem niskokalorycznym (200-400 kcal na 100 g). Posiadają więc pewną wartość odżywczą. Dzięki zawartości enzymów poprawiają procesy trawienia, wykazują własności prozdrowotne. Są cennym, a jednak niedocenianym produktem, który powinien wzbogacać nasz jadłospis.
              Zarówno grzyby rosnące w lesie, jak i te hodowane, np. pieczarki, mają skłonność do gromadzenia ciężkich metali toksycznych, takich jak kadm i ołów, o czym należy pamiętać. Nie wpadajmy jednak w panikę, bowiem aby te nagromadzone związki toksyczne miały zatruć, należałoby zjeść naprawdę duże ilości grzybów, a tymczasem wykorzystuje się je jedynie jako dodatek i urozmaicenie. Ściany komórkowe grzybów są zbudowane m.in. z chityny ciężkostrawnej dla człowieka, porcje nie powinny więc przekraczać 200g.
Dokonamy teraz przeglądu grzybów "specjalnych" - które możesz Czytelniku zastosować w naturalnych terapiach zdrowotnych - oto one:
GRZYBY WITALNE - dla Twojego zdrowia i przeciw chorobom:
SHIITAKE - Lentinula edodes / Twardziak jadalny

grzyby-shitakeGrzyby shiitake to najstarsze grzyby uprawne na świecie, zalecane zgodnie ze starą chińską tradycją leczniczą dla utrzymania dobrego zdrowia i długowieczności. Uznaje się ich wartość odżywczą z powodu dużej zawartości protein (zbudowanych z wszystkich podstawowych aminokwasów w proporcjach uważanych za najlepsze, m.in. z leucyny i liazyny, których jest mało w roślinach zbożowych), błonnika, witamin, enzymów i minerałów oraz leczniczą i profilaktyczną ze względu na działanie przeciwzakrzepowe, antywirusowe, przeciwbakteryjne, pobudzające układ odpornościowy, przeciwnowotworowe. Wzmacniające działanie na układ odpornościowy przypisywane jest polisacharydowi zawartemu w grzybach tzw. lentinianowi. Grzyby shiitake obniżają poziom cholesterolu we krwi, przyspieszając jego metabolizm i wydalanie, poprawiają stan naczyń krwionośnych, obniżają wysokie ciśnienie, opóźniają procesy starzenia. Według najnowszych, sensacyjnych rezultatów badań laboratoryjnych, shiitake zapobiegają rozmnażaniu się w tkankach wirusa HIV, odpowiedzialnego za chorobę AIDS.
Gatunek azjatycki, pochodzący z Chin i Japonii; wyrasta na martwym drewnie drzew liściastych w ciągu całego roku; na Wschodzie powszechnie uprawiany. W zimniejszym klimacie hodowany w warunkach szklarniowych.

REISHI - Ganoderma Lucidum / Lakownica lśniąca

grzyb-reishiPrzeprowadzone w Chinach, Japonii i USA badania kliniczne utwierdziły naukowców w przekonaniu o niezwykłym znaczeniu i właściwościach innych egzotycznych grzybów tzw. grzybków Reishi. Mają one szerokie spektrum działania, a stosowane regularnie wspomagają terapię w wielu jednostkach chorobowych. W terapii i profilaktyce przeciwnowotworowej zmniejszają agresywność nowotworu, ograniczają prawdopodobieństwo wystąpienia przerzutów oraz łagodzą dolegliwości związane z radio- i chemioterapią. Stosowane w chorobach układu sercowo-naczyniowego obniżają ciśnienie tętnicze krwi oraz poziom trójglicerydów i cholesterolu całkowitego. Wykorzystywane są w profilaktyce choroby zakrzepowo-zatorowej, leczeniu chronicznego zmęczenia, zaburzeniach snu, nerwicach, depresji, nadpobudliwości, cukrzycy, chorobach żołądka, wątroby, woreczka żółciowego, jelit. Są silnym antyoksydantem, opóźniają procesy starzenia, wpływają na zdrowszy wygląd skóry, wspomagają proces odtruwania i oczyszczania organizmu z toksyn i złogów. Pod względem wartości odżywczych grzybki Reishi są doskonałym źródłem białka, błonnika, polisacharydów i trójterpenów. Ponad to dostarczają wielu cennych witamin (gł. witamin z grupy B) i składników mineralnych takich jak: german, wapń, cynk, mangan, żelazo, miedź. Reishi w Polsce posiadają status suplementu diety. ("Reishi – nadzieja współczesnej medycyny" - pod redakcją Adama Kwiecińskiego)

MAITAKE - Grifola Frondosa / Żagownica listkowata

grzyb-maitakeGrzyby Maitake były stosowane w Azji od wieków, nazywano je „tańczącym grzybem” ponieważ każdy, kto spotkał je na swej drodze, musiał odtańczyć taniec radości. Wierzono, że pozwalają zachować młodość i zdrowie. Przeprowadzone badania pozwalają twierdzić, że wspomagają terapie antynowotworowe oraz w łagodzą skutki chemioterapii. Regulują ciśnienie tętnicze krwi, poziom glukozy, cholesterolu i lipidów. Są pomocne w leczeniu nadwagi.
Maitake dostarczają wiele ważnych witamin (B1, B2, C, D) i minerałów: wapń, magnez, potas. Są źródłem aminokwasów i polisacharydów m.in. beta-glukanu zwanego D-fraction, wykazującego działanie immunomodulacyjne, zwiększające aktywność systemu obronnego organizmu. W wyniku działania beta-glukanu następuje pobudzenie makrofagów, co pozwala rozpoznać i zniszczyć nieproszonych „gości” np. bakterie, pasożyty, a niekiedy także własne komórki, które uległy uszkodzeniu w wyniku działania promieniowania np. rentgenowskiego lub emitowanego przez inne urządzenia np. telefony komórkowe.
BOCZNIAK - Pleurotus Ostreatus / Boczniak ostrygowaty
grzyb-boczniakBoczniak hodowlany jest jadalny, bardzo smaczny, odżywczy a dodatkowo uważany za grzyb leczniczy. W swojej suchej masie zawiera: 50 proc. węglowodanów, 25 proc. białek, spore ilości fosforu, potasu, magnezu, cynku, witaminy C i B, substancje mineralne oraz kwas foliowy. Istnieją również doniesienia o aktywnych substancjach wykazujących działanie przeciwnowotworowe. Wartość odżywcza owocników boczniaka jest porównywalna z warzywami. Jakość grzybów zależy od jakości podłoża, na którym rosną.
Spożywanie boczniaka przyczynia się do regulowania poziomu cholesterolu i trójglicerydów.
Na „DESER” zostawiliśmy Ci szczególny, niezwykły grzyb – zobacz także tabelę poniżej!
KORDYCEPS - Cordyceps Sinensis / Maczużnik chiński

grzyb-cordycepsCordyceps jest grzybem pochodzącym z Tybetu, rosnącym na wysokości około 5000 m.n.p.m. Grzyb pasożytuje na larwach motyla (ćmy), które atakuje w glebie. Rosnąc zabija je, a sam rozwija się i tworzy maczugowate owocniki. Jest wysoko ceniony w chińskiej i tybetańskiej tradycyjnej medycynie.
Ponieważ popyt znacznie przekraczał podaż, rozpoczęto hodowlę grzyba Kordyceps oraz przetwarzanie grzybni w ekstrakt dostępny w postaci kapsułek. Grzyb posiada wiele aktywnych składników oraz witamin: C, B1, B2, B12, E, K, beta karoten, sód, potas, wapń, magnez, żelazo, cynk, selen, polisacharydy immunomodulujące (beta-glukan).
Kordyceps znajduje zastosowanie w terapii i wspomaganiu leczenia chorób nowotworowych, łagodzi skutki uboczne chemio- i radioterapii, zwiększa odporność organizmu.
Stosowany jest w schorzeniach układu krążenia, arytmii i niewydolności serca, obniża ciśnienie krwi oraz poziom cholesterolu, reguluje przemianę materii, normalizuje mikroflorę przewodu pokarmowego, skuteczny w chorobach gardła i dróg oddechowych (zapalenia oskrzeli i płuc, astma), w zapaleniu i marskości wątroby, wspiera prawidłową pracę układu moczowego. Stosowany w infekcjach przy antybiotyko-oporności, oraz zakaźnej boreliozie przenoszonej przez kleszcze. Poprawia jakość snu oraz eliminuje zmęczenie, zwiększa potencjał energetyczny organizmu, poprawa wydolność fizyczną sportowców oraz sprawność seksualną, cofa objawy HIV.
indeks-grzybow-leczniczych
wlasciwosci-lecznicze-grzybow
Jeżeli zainteresowała Cię tematyka leczniczych własności Grzyba Kordyceps - najbardziej "zdrowotnego" w tej grupie,
to przeczytaj artykuł naukowy na temat jego własności.
Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Dariusz Arabski.

Jak wybrać motyw dla logo?

 Artykuł pochodzi ze strony artelis.pl Jego autorem jest Ksandi.

       Dobre logo to nie tylko zwykły znaczek graficzny, który używamy obok pełnej nazwy firmy. Jeśli logotyp firmowy jest dobry, to potrafi przekazać wiele informacji, choćby o tym, jaka jest ideologia danej firmy, z czym się utożsamia, co chce zakomunikować swoim klientom.

        Choć słowa mają w naszej kulturze wielką moc, to jednak obrazy zawsze będą w stanie przekazać więcej. Często nie jest ważne to, co chce się przekazać, lecz sposób, w jaki się to robi. Dlatego zapraszam do krótkiego przeglądu rodzaju logotypów, by uzmysłowić, jaki typ jest odpowiedni dla określonej działalności.
        Logotyp minimalistyczny: to typ logo składający się najczęściej z samego wyrazu (nazwy firmy lub produktu). Odpowiedni jest dla praktycznie każdego typu działalności. Jednak za logo minimalistycznym musi stać odpowiedni marketing, który zbuduje wokół znaku symbolikę. Często na takie logo decydują się największe firmy, które wydają krocie na kosztowne kampanie i kreowanie wizerunku oraz przemycanie swego logo w dużej ilości materiałów reklamowych.
        Logotyp nowoczesny: idealny dla firm, które oferują innowacyjne usługi, zajmują się techniką, handlem lub działają głównie przez Internet. Kubiczne kształty, nowoczesne czcionki, symbolika nawiązująca do technicznych nowinek – to wszystko niesie za sobą przesłanie, że firma, która korzysta z danego logo, idzie z duchem czasu, nastawiona jest na rozwój. Przemawia przez nią młodość, energia, poszukiwanie najlepszych rozwiązań. To dobre logo także dla firm, których głównym odbiorcą jest młodzież.
        Logotyp elegancki: tradycyjna czcionka, zapisana kursywą, proste, nawiązujące do klasyki motywy graficzne, barwy oscylujące pomiędzy czernią, granatem i brązem to elementy charakterystyczne dla logotypów instytucji i przedsiębiorstw pragnących wzbudzić zaufanie, pokazać się jako solidne i tradycyjne. Wiele instytucji finansowych, banków oraz pośredników nieruchomości decyduje się na tego typu logotyp. Pragną wywołać w odbiorcach odczucie, że ich działalność jest trwała, oparta na kilku dekadach istnienia, posiadają więc stosowne doświadczenie i wiedzę. Często do takiej identyfikacji graficznej uciekają się firmy dopiero rozpoczynające działalność, lecz pragnące uchodzić za specjalistów w danej branży.
       Logotyp artystyczny: idealny dla przedsiębiorstw, które chcą uchodzić za kreatywne i pomysłowe. Nieco zwariowana forma, zakręcona czcionka i żywe, soczyste kolory. Logotypy artystyczne trafiają do młodszych klientów. Idealne są także dla firm oferujących towary dla dzieci, kreatywnych agencji reklamowych, księgarni, galerii, kin, firm IT i portali firm działających przez Internet. Artystyczne znaki firmowe lubiane są przez odbiorców, bo mówią o pomysłowości i sympatii dla ludzi.
       Logotyp graficzny: istnieją logotypy, w których pierwsze skrzypce gra nie napis, lecz elementy zdobnicze. I to właśnie one niosą ze sobą największy ładunek treści. To dobre logo praktycznie dla każdego rodzaju biznesu, w zależności od wybranego motywu. I tak salon kosmetyczny może za główny element wybrać zarys ozdobnego flakonu perfum, w który wkomponowany jest nazwa zakładu. Znanym przykładem takiego logo jest skarbonka nad logo jednego z banków. Ozdobne, bogate graficznie loga wybierają często instytucje i urzędy. Wpasowują w nie zarys regionu, elementy krajobrazu, postacie ludzkie lub symbole przedmiotów, z którymi są związane: jak książka, teatr, nuty, instrumenty itp.
       Jak widać, bogactwo logotypów jest niezmierzone, aczkolwiek mają one jedną wspólna cechę – muszą prawidłowo spełniać swoją rolę – przyciągać oraz przykuwać uwagę, być łatwo kojarzone. Sam/a pomyśl, jakie logo ma np. firma Nike. Już wiesz?
 
Artykuł pochodzi ze strony artelis.pl Jego autorem jest Ksandi.

Praktyczne porady dotyczące oszczędzania prądu.

Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Paweł Stawecki.

           Energia elektryczna jest niezbędna do zasilania wielu niezbędnych nam do życia urządzeń. Z roku na rok rachunki, jakie płacimy za prąd, systematycznie rosną, a my sami często niepotrzebnie zwiększamy jego zużycie powyżej poziomu, który rzeczywiście wynikałby z aktualnego zapotrzebowania naszego gospodarstwa domowego.

           Brak umiejętnego zarządzania zużyciem energii elektrycznej nie tylko zmusza nas do regulowania wysokich rachunków za prąd, lecz w pewnym stopniu prowadzi także do stopniowej degradacji środowiska. Wytworzenie prądu w dalszym ciągu bowiem w dużej mierze polega na spalaniu odpowiednich paliw, np. węgla, a takiego procesu raczej nie można nazwać ekologicznym. Z tego względu warto poznać i zacząć stosować w codziennym życiu kilka zasad dotyczących oszczędzania prądu. Wspomniane zasady każdy z nas bez problemu będzie w stanie wdrożyć we własnym gospodarstwie domowym.

           W nowoczesnych kuchniach coraz częściej zamiast kuchenek gazowych mieszczą się analogiczne urządzenia zasilane energią elektryczną. W oczywisty sposób zwiększają one ogólny pobór prądu w gospodarstwach domowych, w których się znajdują. Dlatego też przygotowując posiłki, gotowanie powinniśmy uskuteczniać w zamkniętych naczyniach przy użyciu małej ilości wody (tj. nie większej, niż to naprawdę potrzebne). Pozwoli nam to skrócić czas potrzebny do przygotowania potrawy. Ponadto warto do gotowania dań o długim czasie przygotowania stosować szybkowar, gdyż tym sposobem możemy zaoszczędzić ok. 40% energii, a na dodatek zredukować o blisko ¾ okres preparacji danego dania. Mało osób zdaje sobie również sprawę z tego, że elektryczne płyty grzewcze są w stanie przez krótki okres czasu „magazynować” energię cieplną wytworzoną za pomocą prądu. Dlatego też w przypadku dłuższej eksploatacji kuchenki elektrycznej można na ok. 10 minut przed zakończeniem gotowania wyłączyć dopływ prądu do używanej w danej chwili płyty grzewczej, gdyż w tym czasie wytworzone wcześniej ciepło nie zdąży z niej „ucieknąć”. Nie zaszkodzi również zwrócić uwagę na wykorzystywane przez nas naczynia. Wszelkiego rodzaju garnki, patelnie i tym podobne przedmioty powinny posiadać gładkie dno, gdyż dzięki temu efektywniej będą przewodzić one ciepło. Istotna jest także wielkość posiadanych przez nas naczyń – ich średnica powinna mierzyć 2 cm więcej od rozmiaru płyty grzewczej.

            Oprócz kuchenki w każdej kuchni znajdują się także inne urządzenia, np. lodówka. Powinniśmy regularnie, przynajmniej raz w miesiącu, ją rozmrażać (w przypadku sprzętu starszego typu warto robić to częściej, najlepiej co tydzień). Ponadto należy zwrócić uwagę na jej rozmieszczenie, gdyż im dalej lodówka będzie znajdować się od źródła ciepła, czyli np. kaloryfera lub kuchenki, tym mniej prądu będzie pobierać podczas pracy. Z podobnych względów nie zaleca się ustawiać lodówki w miejscu, do którego w dużej ilości docierają promienie słoneczne. Nie należy również zapominać o okresowym sprawdzaniu stanu mieszczących się na drzwiach lodówki uszczelek, a także o nie zakrywaniu kraty skraplacza gromadzonymi wewnątrz lodówki produktami. Co więcej, temperatura produktów wkładanych do lodówki powinna być możliwie jak najniższa (wiadomo, nie zawsze jest to możliwe), a same produkty, o czym większość z nas nie pamięta, winny znajdować się w szczelnie zamkniętych pojemnikach lub opakowaniach. Warto także wziąć sobie do serca następującą zasadę – nie otwierać lodówki i zamrażarki bez potrzeby! W ten sposób ciepło „ucieka” z wymienionych urządzeń, w związku z czym pobierają one więcej prądu. Ponadto na przestrzeni czasu sporo zaoszczędzimy, kupując lodówkę z wyższej klasy energetycznej. Oczywiście koszt inwestycji będzie droższy, jednak szybko zwróci się on w niższych opłatach, które będziemy obowiązani uiszczać z tytułu rachunków za prąd.
           Wiele osób ceni możliwości, jakie oferuje czajnik elektryczny w stosunku do swego tradycyjnego odpowiednika ogrzewanego otwartym ogniem. Zasadniczym minusem wspomnianego urządzenia jest jednakże dość wysoki pobór przezeń energii elektrycznej. W związku z tym w czajniku elektrycznym powinniśmy gotować dokładnie taką ilość wody, jakiej aktualnie potrzebujemy. Warto również pamiętać o systematycznym usuwaniu kamienia gromadzącego się na grzałce czajnika, albowiem tym sposobem daje się zaoszczędzić mniej więcej 10% energii elektrycznej niezbędnej mu do pracy. Co więcej, jeżeli posiadamy takie urządzenie, jak ekspres do kawy, przygotowanie w nim gorących napojów wychodzi o wiele taniej niż przy pomocy czajnika.
Dość wiele w ostatnich latach można było usłyszeć o żarówkach energooszczędnych. Unia Europejska zobligowała swe kraje członkowskie do wdrożenia wspomnianych produktów do sprzedaży zamiast ich tradycyjnych odpowiedników (także u nas funkcjonuje zakaz sprzedaży żarówek 100W-owych i mocniejszych). W każdym razie żarówki energooszczędne doskonale sprawdzają się w pomieszczeniach, w których sztuczne oświetlenie włączone jest przez dłuższy okres czasu, tj. powyżej dwóch godzin. Natomiast, co może niektórym unijnym urzędnikom i nam samym wydać się paradoksem, do krótkotrwałego oświetlenia danego pomieszczenia lepiej stosować tradycyjne żarówki. Wynika to z faktu, że do rozgrzania żarówki energooszczędnej potrzeba większej ilości prądu, za to w trakcie eksploatacji pobiera ona jego mniejszą ilość. W przypadku żarówki tradycyjnej jest dokładnie odwrotnie. Oczywiście nikt nie będzie zamieniał żarówek w lampach w zależności od planowanej długości pobytu w danym pomieszczeniu, warto jednakże przed zakupem nowych żarówek zastanowić się, gdzie będą one użytkowane. Przykładowo, w piwnicy zwykle bywamy tylko przez kilka minut, więc rozsądniejszym wyborem będzie zainstalowanie w niej żarówki tradycyjnej.
           W Polsce instytucja pralni publicznej niespecjalnie się przyjęła, a więc na wyposażeniu znamienitej większości gospodarstw domowych znajduje się takie urządzenie jak pralka. Znamionuje się ono dość znacznym poborem prądu w trakcie pracy, dlatego też przed jego uruchomieniem warto upewnić się, czy bęben pralki został całkowicie zapełniony. Kolokwialnie mówiąc, pralce wszystko jedno, czy została zapełniona do połowy, czy też w całości – energii elektrycznej zużyje tyle samo. Ponadto nie należy korzystać z funkcji tzw. prania wstępnego, dopóki nie jest to naprawdę konieczne. Warto także pamiętać o tym, że większość plam daje się usunąć w temperaturze 60 st. C lub niższej, dlatego tylko najcięższe zabrudzenia powinniśmy usuwać poprzez zastosowanie programów prania o wyższej temperaturze.
            Jako że zmywanie naczyń nie należy do najprzyjemniejszych czynności, coraz częściej w polskich domach możemy odnaleźć zmywarkę elektryczną. Znacznie ułatwia nam ona życie, lecz nie ma nic za darmo – prąd potrzebny do jej zasilenia kosztuje. W związku z tym przed umieszczeniem naczyń wewnątrz zmywarki (należy robić to zawsze według zaleceń producenta!) wypadałoby usunąć z nich resztki niespożytego jedzenia, co znacznie skróci pracę urządzenia. Podobnie jak w przypadku pralki, należy uruchamiać zmywarkę dopiero po jej całkowitym zapełnieniu. Ponadto jeżeli dysponujemy odpowiednią ilością czasu, tj. umyte naczynia nie są nam potrzebne „na gwałt”, powinniśmy korzystać z ekonomicznych programów suszenia bądź pozostawić naczynia do samodzielnego wyschnięcia.
            W niektórych gospodarstwach domowych do podgrzewania wody użytkowej stosuje się urządzenie nazywane przepływowym podgrzewaczem wody. Nowoczesne urządzenia tego typu również zasilane są energią elektryczną. Dlatego też moc, z jaką podgrzewacz ociepla wodę, należy dostosować do naszego rzeczywistego zapotrzebowania, a samo urządzenie umieścić możliwie jak najbliżej posiadanej przez nas wanny lub prysznica. Dzięki temu możemy zaoszczędzić nawet do 20% energii potrzebnej do transportu ciepłej wody z podgrzewacza do miejsca jej wykorzystania.
            Coraz większą popularność wśród Polaków zdobywają także grzejniki elektryczne. Gwarantują one optymalny komfort cieplny, niemniej jednak ich eksploatacja znacznie zawyża pobór prądu przez dane gospodarstwo domowe. W związku z tym zaleca się stosowanie programatorów cyfrowych do regulowania trybu pracy opisywanych urządzeń. Dzięki wspomnianym programatorom będziemy mogli ustawić, kiedy posiadane przez nas grzejniki mają się włączać i wyłączać. Ma to zastosowanie na przykład wówczas, gdy mniejszą stawkę za pobór energii elektrycznej płacimy w określonym przedziale czasu, przykładowo w godzinach nocnych. Programatory cyfrowe najlepiej sprawdzają się w przypadku użytkowania nowoczesnych urządzeń, jakimi są piece akumulacyjne posiadające funkcję dynamicznego rozładowania. Niemniej jednak także w przypadku standardowych grzejników elektrycznych implementacja nadmienionych urządzeń wpłynie na rozsądniejsze i łatwiejsze zarządzanie energią niezbędną do pracy wzmiankowanych grzejników.
            Na zakończenie praktyczna porada o charakterze ogólnym. Kiedy będziemy przymierzali się do zakupu nowego urządzenia dla naszego gospodarstwa domowego, powinniśmy zdecydować się na sprawunek modelu o możliwie jak najniższym poborze mocy. Wartość określająca wspomniany pobór wyrażona jest w watach i należy interpretować ją następująco – urządzenie o mocy 1000W w ciągu godziny pracy zużyje 1kWh prądu. Większość producentów oznacza również swoje wyroby literowymi symbolami, które dodatkowo mają nam pomóc w ustaleniu, ile energii elektrycznej dane urządzenie będzie potrzebowało do działania. W myśl powyższej zasady litera „A” oznacza najniższy pobór mocy, natomiast litera „G” najwyższy. Oczywiście wyroby o niższym zużyciu energii są odpowiednio droższe, niemniej jednak lepszym rozwiązaniem wydaje się jednorazowe poniesienie większego kosztu zakupu, aniżeli regularne opłacanie wyższych niż to konieczne rachunków za prąd.

Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Paweł Stawecki.

Wybór najlepszego nośnika reklamy.

Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Maciej Apoco.


             Zagadnienia z dziedziny reklamy oraz marketingu nie wydają się być dziś żadną tajemnicą. Biorąc pod uwagę powszechność dostępu do Internetu oraz bardzo szeroką literaturę, każdy bardzo łatwo jest w stanie dotrzeć do najważniejszych wiadomości z tej branży. Mimo wszystko, czasem potrzebujemy zasięgnąć informacji ze źródeł niezależnych.

       Wszyscy pracownicy działów marketingu, właściciele firm czy osoby samodzielnie prowadzące działalność gospodarczą, doskonale wiedzą, jak niezbędnym elementem prawidłowo funkcjonującego przedsiębiorstwa jest reklama. Nikogo w tej kwestii dziś nie trzeba specjalnie uświadamiać, gdyż ci, którzy w porę tego nie zrozumieli, dawno już ponieśli tego konsekwencje.
        
          Czym innym jest jednak świadomość wagi i potrzeby reklamy, a czym innym jest wiedza, jak ją wykorzystać. Podejmując działania promocyjne, często stajemy przed trudnym wyborem, a mianowicie musimy podjąć decyzję - w jaki sposób sprawić, aby nasz produkt, firma czy usługa była najlepiej i najatrakcyjniej zaprezentowana. Gdzie się reklamować, by nasze działania okazały się skuteczne oraz jakich narzędzi do tego użyć.

         Niestety, nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Albo inaczej - to zależy. Od czego? Od bardzo wielu czynników, ale najważniejszym z nich jest chyba grupa docelowa, do której kierujemy nasz produkt. Nie będziemy przecież wdrażać internetowej kampanii na portalach społecznościowych, jeśli naszą grupą docelową są emeryci, którym chcemy sprzedać ubezpieczenie na życie. Tak samo, jak nie dotrzemy do nastolatków z najnowszym mydłem antybakteryjnym przy pomocy domokrążców.

          Jak widać, wybór odpowiedniej formy reklamy jest kluczowy na drodze do sukcesu. Należy rozważyć wszelkie możliwości i wybrać spośród nich te najlepsze, które dadzą nam największe prawdopodobieństwo dotarcia naszą reklamą do właściwych osób.
Więcej na ten temat można znaleźć tutaj: http://neobrand.pl
 
Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Maciej Apoco.

Oddaj wnętrze swojego mieszkania projektantom!


Artykuł w całości pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Radosław Witek.

            „Nie ma jak w domu” – choć to stare powiedzenie, to jednak ciągle aktualne. To właśnie w domu czujemy się najlepiej, o ile jego wnętrze faktycznie działa na nas pozytywnie. W nieładnym otoczeniu, przytaczającym, monotonnym często stajemy się przygnębieni, dlatego tak ważne jest to jak mieszkamy.

            Dlaczego warto skorzystać z pomocy fachowca?

     O ile łatwo jest przy oglądaniu katalogów wskazać aranżacje, które nam się podobają, to jednak trudność pojawia się, kiedy mamy sami zaprojektować wnętrze naszego mieszkania. Dziś żyje się inaczej niż kiedyś, gdy nie było takiego wyboru artykułów. To co oferują nam firmy przyprawia o zawrót głowy. Wchodząc do sklepu chcielibyśmy kupić po prostu wszystko! Podoba nam się zielona kanapa, czerwona lampa i ogromny czarny wazon … No i właśnie. To skutkuje tym, że często kupujemy to, co nas zachwyciło, a niekoniecznie współgra z całością. Wówczas w domu mamy misz masz a nie wnętrze, jak z katalogu. Dlatego warto czasem skorzystać z pomocy fachowców.

            Czy zaprojektowane wnętrze będzie strzałem w dziesiątkę?

     Jak w każdej usłudze, nigdy nie ma stu procentowej pewności, że ostateczny wynik prac trafi w sedno tego, co chciał osiągnąć klient, jednak nie oznacza, to że faktycznie tak będzie. Pamiętajmy, że zawodowi projektanci wnętrz posiadają sporą wiedzę i duże doświadczenie. Dodatkowo mogą wykonać wizualizację projektu. Dzięki dzisiejszym programom, możemy zobaczyć wnętrze własnego mieszkania w nowej odsłonie, także z meblami i akcesoriami konkretnych firm. Widząc prezentację z łatwością podejmiemy decyzję odnośnie sugerowanych przez projektanta rozwiązań.

           Co tak naprawdę może zrobić dla nas projektant?

     Pierwsze co przychodzi nam na myśl to na pewno odpowiednie zestawienie mebli, dekoracji oraz kolorów. Jednak warto pamiętać, że projektant nie tylko kreuje ogólny wygląd wnętrza, ale także może podsunąć nam ciekawe rozwiązania funkcjonalne. Każdy kto chociaż raz samodzielnie remontował mieszkanie, na pewno spotkał się z niejedną przeszkodą ciężką do pokonania. Nie jest bowiem wcale łatwo dobrze zagospodarować małą kuchnię mając jeszcze na uwadze odpowiednie rozstawienie urządzeń, czy też urządzić kawalerkę, aby odizolować miejsce pracy od reszty pokoju itd. Niestety rozmiarów mieszkania ani jego kształtów nie zmienimy, jednak architekci wnętrz potrafią optycznie zwiększyć lub zmniejszyć mieszkanie czy odizolować pewne części od siebie i to wcale tylko za pomocą ścian.
Projektanci wnętrz dobrze orientują się w cenach artykułów, a także znają opinie na temat oferowanych przez firmy towarów, dzięki czemu możemy kupić dobrą rzecz przy rozsądnej cenie nie obawiając się, że kupimy przysłowiowego kota w worku.

          Profesjonalna aranżacja wnętrza to usługa tylko dla bogatych?

     Jeszcze kilka lat temu na zatrudnienie architekta mogli pozwolić sobie tylko niektórzy. Związane to było z małą ilością osób trudniących się w tym zawodzie. Także my nie przywiązywaliśmy takiej uwagi do wystroju naszego mieszkania, jak obecnie. Dziś każdy chce się wyróżniać, mieć oryginalne wnętrze, podążać za trendami. Coraz większa potrzeba niepowtarzalnych i pięknych wnętrz zrodziła ogromną ilość agencji, a tym samym konkurencję i spadek cen.
Często za pierwszą poradę projektanci wnętrz nie pobierają opłaty. Taka konsultacja jest dopiero wstępnym rozeznaniem, luźną rozmową, przedstawieniem oczekiwań, rozwiązań i pomysłu na wnętrze. Decydując się na współpracę musimy już jednak liczyć się z honorarium dla architekta.
Przedział cen jest dość szeroki. Możemy już z takiej usługi skorzystać za kwotę 50 zł za m2. Jednak taką cenę proponują zazwyczaj projektanci mało znani. Za projekt rozchwytywanego projektanta możemy zapłacić nawet 200 zł za m2 lub znacznie więcej. Nie bez znaczenia ma też fakt, w jakiej miejscowości mieszkamy, gdyż np. w Warszawie ceny te będą dużo wyższe.
Jeśli uważamy, że mamy dobry gust i świetnie rozwiniętą wyobraźnię, możemy podjąć się samodzielnej aranżacji, ewentualnie skonsultować pewne kwestie z projektantami pracującymi w sklepach, w których akurat kupujemy akcesoria do naszego mieszkania. Coraz więcej firm oferuje taką pomoc. Czasami drobne wskazówki mogą okazać się dla nas wystarczające.

Artykuł w całości pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Radosław Witek.

Jaką kabinę prysznicową kupić?

Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem  jest Łukasz Kalbarczyk.

      Dyskusja pomiędzy zwolennikami tradycyjnych wanien, a osobami wychwalającymi zalety kabin prysznicowych, zapewne nigdy nie osiągnie konsensusu. O ile argumenty o oszczędności wody łatwo zakewstionować, wszystko zależy od racjonalnego użytkowania, o tyle oszczędność przestrzeni, jaką zapewnia kabina prysznicowa, jest nie do podważenia.

       Zakup kabiny warto poprzedzić porównaniem produktów, korzystając z porównywarki internetowej i serwisów producentów. Kupując w sklepach internetowych, często trafimy na korzystne rabaty, a większy niż w przypadku zwykłych sklepów asortyment, pozwala wybrać kabinę prysznicową dopasowaną do indywidualnych preferencji.
Jak jednak odnaleźć się w gąszczu ofert i na co zwracać uwagę podczas zakupów? Zacznijmy od zapoznania się z tym, co znajdziemy w sklepach. Kabiny prysznicowe możemy podzielić ze względu na sposób montażu na kilka rodzajów, różniących się ceną i kształtem:
      Wolnostojące – Zajmują najwięcej miejsca, ale są też najbardziej efektowne i oryginalne. Łazienka, w której umieszczona będzie taka kabina powinna być dość duża, aby wokół kabiny można było swobodnie się przemieszczać. Należy zwrócić jednak uwagę na koszty, związane nie tylko z samym zakupem, ale także wykonaniem instalacji wodno-kanalizacyjnej.
      Przyścienne – Kształt tego rodzaju kabin oparty jest na planie koła lub wielokąta. Na ścianie, do której przylega kabina, montuje się panel prysznicowy lub baterie łazienkową. W takim przypadku wykonanie podłączenia instalacji wodnej jest proste i standardowo tanie.
Kabina prysznicowa półokrągła
         Narożne – Stanowią największą grupę wśród dostępnych kabin prysznicowych. Niewielkie rozmiary i duża rozpiętość cenowa sprawiają, że wybierane są przez większość konsumentów. Zaletą kabin narożnych jest również higiena, gdyż większość przestrzeni wyłożona jest płytkami, które łatwo utrzymać w czystości.
Kabina prysznicowa - narożna

        Wnękowe – Jeżeli posiadamy dużą przestrzeń w łazience, zamiast instalacji gotowej kabiny warto rozważyć jej samodzielne wykonanie. Wykorzystanie wnęki pozwala znacznie obniżyć koszty – kabina to w zasadzie tylko drzwi z odpowiednimi prowadnicami.
Kabina prysznicowa wnękowa
         Parawany nawannowe – Co jeżeli nie potrafimy zrezygnować z wanny, a chcielibyśmy korzystać z funkcji kabiny? Również w tym przypadku producenci oferują nam odpowiednie rozwiązanie. Montowany bezpośrednio na wannie parawan, pozwala wygodnie korzystać z prysznica, a kiedy zechcemy, możemy wziąć tradycyjną kąpiel.
Podczas wyboru kabiny prysznicowej, oprócz jej rodzaju, stajemy jeszcze przed wyborem kilku innych kwestii.
        Szkło czy tworzywo sztuczne?Drzwi kabin prysznicowych oferowane są w dwóch wariantach, różniących się nie tyle wyglądem, co ceną. Plastik to tani materiał, dlatego jeżeli posiadamy ograniczony budżet, będzie on najlepszym rozwiązaniem. Użycie plastiku sprawia, że drzwi są lekkie i łatwo się je otwiera. Zaoszczędzone pieniądze można zainwestować w inne dodatki i funkcjonalności jak choćby panel z hydromasażem. Drugim materiałem, z którego mogą być wykonywane drzwi, jest szkło. Zwiększenie wagi drzwi to niewielka niedogodność w porównaniu z zaletami. Drzwi szklane nadają kabinie elegancji i optycznie powiększają pomieszczenie. O wiele łatwiej utrzymać je w czystości (nie matowieją tak jak drzwi z tworzywa). Na całkowicie przezroczystej tafli szkła zacieki są o wiele bardziej widoczne, dlatego warto sprawdzić, czy producent stosuje specjalną powłokę ochronną, która w znacznym stopniu niweluje powstawanie osadów. Tekstura drzwi może być gładka i przezroczyst lub matowa (istnieją również warianty łączące różną przezroczystość) i lekko chropowata.
         Rodzaj drzwiO ile wybór materiału nie powinien sprawiać trudności, o tyle sposób otwierania drzwi może być dość kłopotliwy. Dostępne są następujące warianty:
- skrzydłowe – otwierane na zewnątrz drzwi na zawiasach, do ich pełnego otwarcia potrzeba sporo przestrzeni, a waga drzwi szklanych może sprawiać, że osoby starsze i dzieci, moga mieć problem z ich użytkowaniem.

- rozsuwane – zamontowane na specjalnych prowadnicach, nie potrzebują dodatkowej przestrzeni do ich otwarcia. Warto wybrać te z wypinanymi rolkami, dzięki czemu łatwo będzie można zdjąć drzwi, np. podczas czyszczenia kabiny.

- wahadłowe – otwierane na zewnątrz i do wewnątrz (zawiasy umiejscowione są bliżej środka skrzydła drzwi). Rozwiązanie to pozwala zaoszczędzić przestrzeń, jednak kosztem zwężenia wejścia do kabiny.

- harmonijkowe – działają tak jak drzwi harmonijkowe w pomieszczeniach. Zapewniają oszczędność przestrzeni, ale mogą okazać się nieszczelne.

- walk-in – system bez drzwi to rozwiązanie, które dzięki odpowiedniej konstrukcji ścian sprawia, że woda nie pryska poza obszar kabiny, więc drzwi są niepotrzebne. Kabina walk-in wymaga jednak sporej przestrzeni ze względu na swoją nietypową konstrukcję.

        Dodatkowe akcesoriaKąpiel to moment relaksu i pielęgnacji własnego ciała. Producenci są w stanie wyposażyć kabinę prysznicową w każdą niemal funkcjonalność, poczynając od biczów wodnych, a kończąć na systemach rtv. Najpopularniejsze akcesoria jakie możemy zamontować w kabinie to:

- hydromasaż – specjalne dysze wyrzucają wodę pod pełnym ciśnieniem, masując ciało użytkownika. Jeżeli jednak ciśnienie wody w instalacji jest zbyt niskie, system może nie działać prawidłowo.
Kabina prysznicowa z hydromasażem

- generatory pary – rozwiązanie, które pozwala cieszyć się oczyszczającym działaniem sauny we własnym domu. Do sterowania używa się specjalnego panelu z zamontowanym termostatem, regulującym działanie systemu.

- terapia zapachem i światłem – W najdroższych modelach kabin zamontowane są specjalne pojemniki w których umieszcza się zioła lub olejki eteryczne, dzięki czemu w kabinie rozchodzi się kojący zapach. Dzięki oświetleniu diodowemu, możemy stworzyć iluminacje świetlne, które ukoją nasze zmysły.

- radio, telefon i zegar – dla lubiących gadżety i nowe technologie. Dzięki tym urządzeniom w kabinie możemy słuchać muzyki, a nawet rozmawiać przez telefon. Aby kąpiel się nie przedłużyła, możemy włączyć alarm, który uruchomi się o ustawione przez nas godzinie.

        Ceny kabinRozpiętość cenowa kabin prysznicowych wacha się w granicach od 250 zł – kabina narożna z drzwiami z tworzywa – do kilkudziesięciu tysięcy – model z dodatkowymi funkcjami i oryginalnym wykończeniem z forniru. Wydając sumę w granicach 2000-3000 zł możemy kupić kabinę z hydromasażem i drzwiami szklanymi.

        Jak można zaobserwować, bogata oferta kabin prysznicowcych pozwala wybrać rozwiązanie dopasowane do wymiarów łazienki i potrzeb użytkowników. Należy pamiętać, że każde udogodnienie i lepszej jakości materiały podnoszą koszty. Jeżeli zależy nam na zminimalizowaniu kosztów, warto zapoznać się z internetowymi opiniami i porównać ceny w porównywarce branżowej, aby wybrać najkorzystniejszą ofertę.
Artykuł o kabinach prysznicowych powstał we współpracy z kreoCEN.pl

Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl. Jego autorem jest Łukasz Kalbarczyk.

Z pasją żyć!

Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl a jego autorem jest Krzysztof M.

Na świecie żyje blisko 300 milionów ludzi, którzy z zamiłowaniem i entuzjazmem poświęca się swoim pasjom. Niemożliwe? Prawdopodobnie tak. Bo chcemy wierzyć, że takich osób jest zdecydowanie więcej na świecie.

Możliwe, niestety, jest jednak to, że według statystyk blisko 300 milionów osób na świecie choruje na cukrzycę. Choroba to nie wyrok, z tą chorobą można żyć – to norma, jaką słyszą osoby zmagające się z chorobami przewlekłymi. A skoro norma, to może coś w tym jest. Może to jednak prawda, że z chorobą można żyć. Realizować się, spełniać, a przede wszystkim żyć! Z entuzjazmem, uśmiechem i pasją.
Każdy, kto czyta ten artykuł, a kto być może zmaga się na co dzień z chorobą, jaką jest cukrzyca lub towarzyszy komuś w tych zmaganiach, może podać przynajmniej jeden przykład osoby, która z entuzjazmem, uśmiechem i z pasją podchodzi do życia. On sam. Nie poddając się, na przekór chorobie, realizuje marzenia, podejmuje kolejne, nowe działania, planuje, spełnia się! A jeśli czasem ta pasja słabnie, uśmiech boli, a entuzjazmu brak, w tym momencie warto uzmysłowić sobie, jak wiele osób, których nie podejrzewalibyśmy o to, na przekór cukrzycy dokonało i wciąż dokonuje z pasji rzeczy niemożliwych.
Politycy, muzycy, sportowcy, naukowcy, artyści, aktorzy. Lista nazwisk z przykładami jest długa. Zatrzymajmy się jednak przy tych, przy których najczęściej pada słowo „niemożliwe”. Niemożliwe, by ona czy on zmagał się z cukrzycą jak ja.
Thomas Edison. Gdyby nie on, prawdopodobnie na miejscu dzisiejszych lamp stałyby świeczniki. Nie próbujemy, bo nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, jak wyglądałoby dzisiaj nasze życie bez żarówki wynalezionej właśnie przez Edisona.
Miles Davis – amerykański trębacz, którego XX wiek uznał za jednego z najbardziej znaczących i innowacyjnych muzyków. Wszystkie etapy, przez jakie przechodził jazz od czasów II wojny światowej, na ich czele stał właśnie Davis. Jazz wyjątkowo ukochał cukrzyków lub to właśnie cukrzycy z wielką pasją ukochali jazz. Ella Fitzgerald, która pomimo wieloletnich zmagań z chorobą, nagrywała, koncertowała i została uznana za jedną z najwybitniejszych śpiewaczek w historii jazzu. Nie bez powodu nazywano ją Pierwszą Damą Piosenki. A jeśli już piszemy o damach, musi też być król. Ten tytuł w dziedzinie muzyki, od lat, nieprzerwanie i prawdopodobnie już na zawsze będzie należał do Elvisa Presleya. Nazywany królem rock’n’rolla lub po prostu Królem należał do prekursorów tego gatunku i był jedną ze znaczących postaci XX wieku. Sprzedał ponad miliardy płyt na całym świecie, a magazyn Billboard uznał go za najlepszego artystę lat pięćdziesiątych. Artyści – ludzie z pasją, zdarza się o nich mówić. Bo jeśli już coś robią, to trzeba im to przyznać, robią to na 100%. Nie inaczej jest z aktorami. Kierują masową wyobraźnią. Ciekawią, intrygują. Nie sposób oderwać wzroku od ich gry aktorskiej. I nie mniej często od historii, jakich dostarczają magazynom plotkarskim. Elizabeth Taylor. W naszej wyobraźni na stałe zapisała się wieloma znakomitymi rolami filmowymi, między innymi w Kleopatrze czy Poskromieniu złośnicy, ale i nie z mniejszą uwagą śledzono także jej życie osobiste (rozwodziła się aż 8 razy!). Bogini srebrnego ekranu, diva, nie bez powodu więc także zdobywczyni Oscarów. Podobnie Halle Berry. Pierwsza ciemnoskóra aktorka, która została nagrodzona właśnie Oscarem. Od lat cierpi na cukrzycę, ale aktywnie działa w Stowarzyszeniu Młodocianych Diabetyków (Juvenile Diabetes Association). Ze świata filmowego, a od lat zmagającego się z cukrzycą pochodzi także George Lucas. Pomysłodawca filmów i seriali o Indianie Jonesie, niemniej słynnym od serii Gwiezdne wojny, również autorstwa Lucasa, a które przeszły już niemalże do historii. Osoby chorujące na cukrzycę odnajdziemy także w dziedzinie literatury. W literaturze obcej to między innymi Ernest Hemingway i Mario Puzo. Pierwszy to wybitny amerykański pisarz XX wieku, który za swoją powieść Stary człowiek i morze uhonorowany został Nagrodą Nobla. Puzo zasłynął zaś powieścią Ojciec chrzestny. Trylogia opisująca sycylijską mafię od razu okazała się bestsellerem i stała się podstawą scenariusza filmu pod tym samym tytułem, nakręconego przez Francisa Forda Coppolę. Polscy znani literaccy cukrzycy to poeta Kazimierz Przerwa-Tetmajer i prozaik Kornel Makuszyński. Obaj bezsprzecznie zasłużeni dla kultury polskiej i mający niepodważalny wpływ na kształt i formę literatury.
I moglibyśmy tak dalej mnożyć. Lista masowo znanych lub mniej popularnych osób zmagających się na co dzień z chorobą jaką jest cukrzyca jest bardzo długa. I choć w tym przypadku rozmiar tej listy powinien nas raczej smucić, bo uświadamia nam, jak wiele osób choroba ta doświadczyła lub wciąż doświadcza, to z drugiej strony może także i powinna cieszyć. Pokazuje bowiem i uzmysławia, że bez względu na wiek, profesję, kraj i przede wszystkim bez względu na chorobę można żyć! Spełniać się, realizować, z pasją żyć!

Artykuł pochodzi ze strony Artelis.pl a jego autorem jest Krzysztof M.

Fejsbuk - czyli spolszczenia górą

Autorem tego artykułu jest pani Paula dębska, artykuł pochodzi ze strony artelis.pl

Polacy bardzo często wpisują w wyszukiwarkę słowo „fejsbuk”. Podobnie ma się rzecz z innymi spolszczonymi wersjami popularnych słów pochodzenia angielskiego, ale nie tylko. Nie jest to jednak liczba aż tak imponująca, jeśli weźmie się pod uwagę, że w Polsce z internetu korzysta 16 milionów osób.

Coraz bardziej dochodowym biznesem jest rejestrowanie, a potem odsprzedaż domen zapisanych w fonetycznej formie, albo po prostu z błędem. Takie domeny w branżowym żargonie noszą nazwę literówek. Domena zaś, to nic innego jak niepowtarzalny adres, pod którym zapisane są, np. strony www, poczta internetowa albo serwery plików (FTP). Nie powinna być nigdy zbyt długa, dobra domena mieści się w przedziale 5-25 znaków.
Strona będzie tym droższa, im więcej zanotuje odwiedzin. Samych witryn www ze słowem fejsbuk działa już kilka. Niektóre zawierają reklamy i linki sponsorowane i zarabiają na tym. Inne publikują informacje o Facebooku, oferują gry do pobrania, organizują rozmaite konkursy. Popularne słowo w nazwie jest także tytułem bloga. Planując ekspansję na zagraniczne rynki, warto również zawczasu zarejestrować domenę także z zagranicznymi rozszerzeniami. Dochody właścicielom takich zarejestrowanych domen dają głównie linki sponsorowane i reklamy. Przychód z tego tytułu zależny jest od branży, jakiej dotyczy reklama. Najmniej dochodowe są ogłoszenia motoryzacyjne, a największy zysk generują reklamy branży turystycznej i finansowej, szczególnie kredyty i ubezpieczenia. Klienci, czyli reklamodawcy chętnie korzystają z tej formy promocji swoich firm, bo nie wymaga ona od nich wiązania się długoterminowymi umowami, a przeprowadzając próbną kampanię szybko są w stanie określić efektywność i tempo zwrotu poniesionych nakładów. Te z kolei kontrolują ustalając limit płatnych kliknięć w ciągu dnia. Zarobić można również na odsprzedaży takiej domeny na rynku wtórnym. Jej cena zależna jednak będzie od tego, czy zdobyła już jakąś renomę i stosunkowo mocną, ugruntowaną pozycję na rynku oraz historii dotychczasowego posiadacza.
Nazwy wpisane niepoprawnie stanowią już pewne zjawisko kulturowe. Likwidacja różnic między formą pisaną a wymawianą staje się najpierw modną i zabawną formą żartu słownego, a potem wchodzi do potocznego użytku. Takie spolszczenia stają się codziennie używane, nie są nazwą obcej marki, ale czymś powszechnie znanym i używanym. Zatem by uprościć sobie codzienne funkcjonowanie w wirtualnym świecie, internauci częściowo eliminują obcą pisownię, na rzecz spolszczeń. Innym powodem popularności „literówek” jest pośpiech w pisaniu nazwy, bądź brak dostatecznej znajomości obcego języka, z jakiego pochodzą. Jeśli dodatkowo są skomplikowane, to tworzy się całkiem spora pula nowych wyrazów do wykorzystania przy tworzeniu domen.
Autorem tego artykułu jest pani Paula dębska, artykuł pochodzi ze strony artelis.pl

Właściwości włosów od a do z

Każdy z nas dba o włosy na swój własny sposób. Próbujemy zaobserwować ich zachowania  by móc je jak najlepiej pielęgnować. W poniższym tekscie dowiemy sie dokładnie kiedy nasze włosy tracą elastyczność, czy częste mycie im szkodzi bądź też jakie znaczenie ma temperatura wody w jakiej myjemy włosy.

Włosy są giętkie i elastyczne — wydłużają się przy pociągnięciu i wracają do stanu pierwotnego, jeżeli siła ciągnąca ustaje, Właściwości te uwydatniają się znacznie, jeśli włos jest mokry. Wyciąganie włosa suchego zwiększa jego długość o 20—30%, a włosa zmoczonego zimną wodą — dosłownie do 100%.

Włosy tracą elastyczność pod wpływem gorąca — para wodna, czy też wrząca woda powodują powstanie ważnych zmian we włosie; oprócz utratą elastyczności, jego kształt zmienia się w sposób trwały. Włos wyciągany pod działaniem pary wodnej nie wraca po ochłodzeniu do stanu pierwotnego, jego wydłużenie staje się trwałe. Jeżeli działaniu pary zostaną poddane włosy skręcone, czy też nawinięte na nawijaki, to otrzymana forma skręcenia będzie trwała wręcz po wysuszeniu i oziębieniu.
Te właściwości włosa to zasada ondulacji. Zbyt wysoka temperatura albo zbyt długie jej działanie ma możliwość doprowadzić do uszkodzenia komórek kory włosa; włosy łamią się wówczas przy najlżejszym pociągnięciu — stąd występują w pewnych przypadkach powikłania po opracowaniu trwałej na gorąco. Uszkodzenia te zdarzają się, dlatego , że zabiegom poddaje się zwykle włosy mokre. W czasie, bowiem podwyższania się temperatury woda zawarta we włosach przechodzi w parę, która stwarza pękanie włosa. Jeżeli temperatura jest bardzo wysoka, włosy mogą ulec zwęgleniu.
Włos ludzki ma zdolność pochłaniania wody i pary wodnej, a dodatkowo gliceryny, tłuszczów zwierzęcych i roślinnych. Jednakże takie ciała, jak oleje mineralne, pochodne nafty (olej wazelinowy i wazelina), nie mogą przenikać do włosa, lecz pozostają na jego powierzchni. Te właściwości włosa określają rodzaj tłuszczu, jaki musi być zastosowany do produkcji różnych środków leczniczych i upiększających, jak i metodę ich stosowania.  Zdolność pochłaniania wody przez włos określa kilka jego niebagatelnych cech. Znaną jest rzeczą, że włos wydłuża się lub kurczy zależnie od tego, czy otaczające powietrze jest wilgotne, czy suche. Włos ma możliwość pęcznieć, pochłaniając 10—15% wody; powiększanie się jego objętości ma możliwość być wskaźnikiem jego zdolności absorpcyjnych.

Już sam odcinek wilgotności włosa może w dużym stopniu wpływać na uczesanie. Włosy mają zdolność absorpcji, tzn. zatrzymują na powierzchni kurz, który przylega do nich dzięki pokrywającemu je łojowi.
Włosy — utworzone z materii izolującej — w stanie suchym łatwo elektryzują się przy pocieraniu. Pocierając włosy substancją plastyczną, można osiągnąć dosłownie iskrzenie. Własności elektryczne włosów są w znacznej mierze zależne od ich cech osobistych.
Siła przylegania włosa do głowy uzależniony jest od żywotności korzenia i jego trwałości. Mierzy się ją siłą konieczną do wyrwania włosa. Siła przylegania włosów na głowie jest znacznie większa niż innych włosów, na przykład na tułowiu.
Na zakończenie powinno się wspomnieć o mechanizmie modyfikacji zachodzących we właściwościach fizycznych włosów pod wpływem różnych czynników. Procesy te są zasadniczo spowodowane zmianami struktury keratyny.
Pociągnięcie włosa stwarza zdarzenie keratyny w keratynę (nawijanie włosów suchych na nawijaki). Natomiast zaprzestanie pociągania, dokonywanego w sposób mechaniczny, powoduje niezwłoczny powrót keratyny do odmiany i powrót włosów do ich pierwotnej formy.  Po zmoczeniu włosów cząsteczki wody przenikają do wnętrza włosa, co ułatwia przeżycie keratyny w formę i stwarza wolniejszy powrót do formy, która nie ma możliwość utworzyć się uprzednio niż włos straci wodę, którą wchłonął. W ten sposób następuje tymczasowe utrwalenie postaci skręconej, która utrzymuje się tak długo , jak długo włos nie straci indywidualnej wilgotności.
Jest to teoretyczne wyjaśnienie układania włosów w fale.
Działanie pary wodnej bądź wrzącej wody oraz dodatkowo środków alkalicznych i reduktorów warunkuje przekształcenie chemiczne keratyny, przez przerwanie za radą hydrolizy wiązań typu soli i mostków cystynowych, którego rezultatem są nowe połączenia utrwalające nowy kształt włosa. Połączenia wyróżniają się od siebie, zależnie od tego czy powstały pod wpływem wyłącznie środków alkalicznych (zasada trwałej na zimno) albo środków alkalicznych w połączeniu z wysoką temperaturą i wilgotnością (zasada trwałej na gorąco).
Jeżeli już hydroliza postępuje zbyt daleko, keratyna ulega zniszczeniu i następuje przerwanie łańcuchów wewnątrz cząsteczki. W dodatku łój, który impregnuje włókno, jest zmydlany poprzez środki alkaliczne i wytwarza rodzaj mydła, które zostaje skasowane poprzez płukanie. Włos traci, wtedy gładkość powierzchni, a jego cylindryczny kształt zmienia się na owalny, czy też inny. Jeśli włos zostanie przed uczesaniem odbarwiony, a część wody utlenionej pozostanie w, nim w czasie wykonywania trwałej na gorąco, działanie wysokiej temperatury może spowodować dalsze utlenianie, niszczące włos coraz bardziej.

Jak NIE należy kłaść płytek ceramicznych.

Samo kładzenie płytek ceramicznych, czy to na ścianach czy podłogach, nie jest wcale takie proste. Nie znaczy to jednak, że niemożliwe do wykonania przez amatora.

Dobierając odpowiedni sprzęt, mając wiedzę teoretyczną na temat poszczególnych etapów tej czynności i wykonując je niezwykle dokładnie, możemy z powodzeniem sami wyłożyć powierzchnię płytkami w kuchni czy łazience.
Są jednak pewne, często popełniane błędy, na które należy specjalnie uczulić osoby, które będą chciały podjąć się tego rodzaju prac. Artykuł ten szczególnie je uwypukli.
Po pierwsze, absolutnie nie należy mieszać ze sobą fug, pochodzących od różnych producentów. Ponieważ mogą mieć one różne właściwości, nie uda nam się przewidzieć, jak materiał się zachowa i jaki przyniesie efekt po zastosowaniu. W najgorszej ewentualności może okazać się, że fuga po prostu się skruszy. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku stosowanych klejów do ceramiki.
Po drugie, jeżeli decydujemy się na położenie nowej warstwy płytek bezpośrednio na starej, bez jej wcześniejszego skuwania, musimy mieć pewność, że przyczepność starego materiału jest stuprocentowa. W przeciwnym razie, w momencie dodatkowego ich obciążenia nowymi płytkami, mogą one po prostu odpaść od powierzchni ściany.
Po trzecie. Płytki układamy zawsze od dołu do góry, najlepiej zaczynając od drugiego rzędu, tak aby podczas układania płytek przy podłożu, ich przycinanie było niemal niezauważalne.
Po czwarte. Usuwając stare fugi najlepiej posługiwać się specjalnie do tego przeznaczonym narzędziem. Tak zwana skrobarka do fug posiada powiem idealne wyprofilowanie i szerokość odpowiadającą tej pomiędzy płytkami. Praca pójdzie nam więc o wiele sprawniej, niż gdybyśmy mieli posługiwać się dłutem czy nożem. Unikniemy również ryzyka porysowania powierzchni samych płytek.
Po piąte. Nie kładziemy płytek na gładzi gipsowej! Taka powierzchnia jest zdecydowanie zbyt słaba. Najlepiej jest więc kłaść płytki ceramiczne bezpośrednio na tynk.
Po szóste. Stosując wylewkę maszynową należy pamiętać o tym, że czas jej schnięcia to minimum dwadzieścia cztery godziny. Płytki kładziemy dopiero w momencie, gdy mamy pewność, że emulsja wyschła.
Po siódme i ostatnie. Jeżeli przewidujemy położenie fug w miejscu, gdzie przechodzić będą rury ogrzewania lub z ciepłą wodą, konieczne jest zakupienie specjalnych fug, charakteryzujących się odpornością na podwyższona temperaturę. Jeżeli zastosujemy typowe fugi może okazać się, że po pewnym czasie zaczną one pękać. Podobnie stać się może w momencie, gdy zastosujemy materiał niskiej jakości z płytkami, których producent informuje o ich wysokiej nasiąkliwości.
Pamiętając o tych wszystkich zasadach i stosując się do instrukcji producentów zarówno materiałów do kładzenia płytek ceramicznych, jak i ich samych, z pewnością będziemy mieli większa pewność, że wykonane przez nas prace dadzą długotrwały, solidny efekt.
T.G.

Wpływ muzyki na rozwój dzieci.

Okazuje się, że poprzez muzykę bardzo wcześnie możemy wspierać i stymulować zmysły dzieci, a przez to rozwijać ich wrodzone talenty. Odpowiednio dobrana muzyka pozytywnie oddziałuje już na dziecko w łonie matki, które od dwudziestego szóstego tygodnia słyszy rytm i melodię!

Nikt już dzisiaj nie kwestionuje, że muzyka wpływa na nasze nastroje i emocje, uspokaja, poprawia nastrój i rozładowuje stres, albo irytuje, pobudza agresje. Okazuje się, że poprzez muzykę bardzo wcześnie możemy wspierać i stymulować zmysły dzieci, a przez to rozwijać ich wrodzone talenty. Odpowiednio dobrana muzyka pozytywnie oddziałuje już na dziecko w łonie matki, które od dwudziestego szóstego tygodnia słyszy rytm i melodię!

Naukowcy, m.in. otolaryngolog prof. Alfred Tomatis, którzy badali wpływ muzyki na człowieka stwierdzili, że muzyka stymuluje rozwój mózgu i układu nerwowego. Muzyka słuchana w dzieciństwie ma wpływ na odbieranie bodźców dźwiękowych w ciągu całego życia, pomaga budować neuronalne drogi, które mają wpływ na naukę języków (także obcych), rozwój pamięci i poczucia przestrzeni. Odpowiednia muzyka poprawia koncentrację, powoduje wzrost kreatywności i zapamiętywania, ułatwia naukę czytania i pisania, podwyższa motywację, opóźnia objawy zmęczenia, harmonizuje napięcia mięśniowe, poprawia koordynację ruchową.

Terapeuci polecają wszystkim codzienne słuchanie muzyki. Okazało się, iż najlepiej stymulują mózg utwory Mozarta (stad termin „Efekt Mozarta” wprowadzony przez Dona Campbella) i chorał gregoriański – poprawiają także pamięć i koncentrację. Muzyka baroku - Vivaldiego, Telemanna, Bacha – wspomaga i przyspiesza proces przyswajania wiedzy. Utwory Beethovena, Vivaldiego, Straussa harmonizują i integrują rytm pracy serca i mózgu.

Tym, którzy mają problemy ze słuchaniem muzyki klasycznej poleca się korzystanie z dźwięków natury - śpiewu ptaków, szumu wodospadu, potoku górskiego, fal morskich.

Dzieci mogą słuchać odpowiedniej muzyki podczas zabawy lub odrabiania lekcji. Najmłodsze chętnie zasypiają przy kołysankach. Bada się także wpływ muzyki podczas snu, a dotychczasowe wyniki zachęcają także do takiej formy stymulowania naszego mózgu i układu nerwowego.

Beata Kołodziejczyk KREATYWKA - Pracownie Dziecięcych Marzeń- rozwojowe zajęcia z muzyką dla niemowląt i małych dzieci, Koncerty Dziecinnie Proste (fem)portal ekobiety.pl

Rywalizujące opiekunki- babcie.

Jakże często spotykany problem rywalizacji między babciami w wychowywaniu wnuków. Każda babcia chce dla swojego wnuka jak najlepiej, nieświadomie wyrządzając jemu i jego rodzicom ogromną krzywdę. Oto kilka błędów które najczęściej popełniają te nasze kochające babcie (zupełnie nie świadomie).


Nie wszystkie babcie zdają sobie sprawę że wyrządzają krzywdę swojemu wnukowi/wnuczce zezwalając mu na wszystkie kaprysy.
Podstawowym błędem jest kupowanie wszelkiego rodzaju zabawek, słodyczy itp. na każde żądanie dziecka po to tylko żeby dziecko mówiło jaka ta babcia jest kochana i najlepsza. To rodzice niech decydują kiedy i co kupić dziecku, bo to Oni odpowiadają za zdrowie i wychowanie swoich pociech. Może to brzmi ostro ale to pomaga unikać sytuacji kiedy mama lub tata nie chce czegoś kupić i wtedy słyszy "a babcia to by mi kupiła, ja chcę do babci". Babcia na ogół przebywa z dzieckiem tylko chwilami, a rodzice przez całe jego dzieciństwo.
Jeszcze gorsze jest, rywalizowanie, która babcia kupi więcej i zapłaci drożej, i w tą grę wciąga wnuka żeby "wyciągnąć" od niego informację co dostał od "rywalki",  wszyscy wiemy że babcie mają dobre intencje, że nie chcą krzywdy dla naszej pociechy ale nie można zbytnio przesadzać bo dziecko jest najlepszym obserwatorem i takie sytuacje napewno zostaną w jego pamięci na długo jeśli nie na zawsze.
Kolejnym "wykroczeniem" jest zezwalanie dziecku na wszelkiego rodzaju próby dominacji - mam tu na myśli: "bo ja tak chcę, to tak będzie", i wymuszanie przez płacz. To nie jest najlepsza droga kochane Babcie, dziecko popłacze i zrozumie że nie wszystko musi być tak jak ono chce, a pamiętajmy że dziecko jest bardzo dobrym psychologiem i wie doskonale jak dorosłych podejść.
Spotykane są przypadki że rodzice nie mogą dać sobie rady ze swoją pociechą, po powrocie od babci która się nią opiekuje podczas gdy rodzice pracują. W tej sytuacji konieczne jest przeprowadzenie wspólnej rozmowy rodziców z babciami i ustalenie pewnych reguł wychowawczych żeby nie było drastycznych różnic w sposobie wychowywania, nie jest to łatwe ale możliwe. Jeżeli obie strony dojdą do porozumienia to już jest wielki krok do sukcesu.
Wiem że naraziłem się babciom (może nie wszystkim) ale to co opisałem to nie są sytuacje wymyślone dla potrzeb artykułu ale są to wyniki obserwacji najbliższego otoczenia a po części problemy z którymi osobiście się zetknąłem.
Na zakończenie prośba: Kochane babcie weźcie sobie do serca te uwagi, to naprawdę nie jest złośliwość tylko troska o Wasze wnuki i wnuczki. Pozdrawiam wszystkie babcie serdecznie.

Ćwiczenia stabilności tułowia w rehabilitacji

Silne i szczupłe ciało wygląda świetnie. Ale żeby znacznie zmniejszyć ryzyko urazu, czy zwiększyć szansę na szybką i skuteczną rehabilitację  potrzebne są silne mięśnie głębokie tułowia.

Mięśnie głębokie (core muscles) odpowiadają za siłę i stabilność tułowia. Dodatkowo, stanowią niezwykle mocne połączenie pomiędzy obręczą barkową a biodrową. Do mięśni tworzących to połączenie zaliczymy: mięsień prosty brzucha, mięsień poprzeczny brzucha, mięśnie wewnętrzne i zewnętrzne skośne, mięsień najszerszy grzbietu, mięsień prostownik grzbietu oraz szereg krótkich mięśni grzbietu.
Krótkie mięśnie grzbietu, to małe mięśnie o budowie metamerycznej (rozpięte między dwoma sąsiednimi kręgami). Mięśnie te często ulegają dysfunkcji- odruchowemu "wyłączeniu" i nigdy samodzielnie nie ulegają reaktywacji, powodując przewlekłe problemy z kręgosłupem i często długą rehabilitację . Krótkie stabilizatory nie mogą jednak działać samodzielnie, musza być wspomagane przez pozostałe mięśnie głębokie tułowia. Tylko tak mogą być dostatecznie silne, a ich wzorzec rekrutacji prawidłowy. Pozwoli to na prawidłową współpracę obręczy barkową i biodrową. By mogło tak się stać często potrzebna jest ciężka praca podczas ćwiczeń stabilizacyjnych czy ćwiczeń PNF.

stabilność

W momencie, gdy tułów jest stabilny. Energia powstała np. podczas biegu jest przekazywane ze stóp, poprzez kończyny dolne, mięśnie głębokie tułowia, do przeciwległego ramienia- prowadząc do zwiększenia efektywności biegu.
Tak więc to od nas zależy czy wytworzoną podczas biegu energię chcemy wykorzystać do biegu, optymalizując wysiłek, czy rozproszyć, czyniąc przy tym szkody samemu sobie.
Stabilne ciało to podstawwa nie tylko sukcesu sportowego, ale podstawa zdrowego trybu życia!!!

Ciekawostki o konopiach, haszyszu i marihuanie

Konopie, haszysz i marihuana istniały od zawsze. Są naturalne jak pot, mocz, śmiech, smutek i sen. Temat ten zawiera bardzo dużo interesujących, ciekawych i zaskakujących faktów... artykuł ten przedstawia niektóre z nich.
 Najdawniejsze chińskie wykopaliska archeologiczne wskazują (odkryto liny konopne, powrozy, sznurki, tkaniny z włókna konopnego), że konopie były używane w już 8500 lat temu.
`Słowo marihuana pochodzi z meksykańskiego slangu i zostało spopularyzowane w latach 30 – tych w Ameryce, podczas serii programów w mediach i programów rządowych. Słowo „marihuana” odnosi się konkretnie do medycznej płaszczyzny cannabis.
`Cannabis pojawiają się w prawie każdej znanej książce o medycynie pisanej przez dawnych mędrców i wykształconych ludzi . Jest na ogół klasyfikowana jako jeden z pięciu najlepszych lekarstw i specyfików.
`Słowo Bangladesz w wolnym tłumaczeniu oznacza „kraj ludzi konopi”. W latach 60 tych podpisał z USA pakt antynarkotykowy zgadzając się na zaprzestanie uprawy naturalnej tam konopi. Pozbawienie gleby odpornej i trwałej rośliny stało się przyczyną wypłukania milionów ton uprawnej gleby do morza i niepowstrzymanych powodzi.
`Aby stworzyć papier z miazgi drzewnej substancja zwana „lignina” musi być rozbita. Aby to zrobić miazga musi być poddana działaniu mocnego kwasu. Papier robiony z drzew ponadto jest często wybielany chemikaliami, które są uważane za szkodliwe. Miazga konopna nie zawiera ligniny i bieleje z o wiele większa łatwością.
`Z jednego hektara konopi można wyprodukować 4,7 razy więcej papieru, niż z hektara drzew. Podczas gdy zwykły papier można przetworzyć 3 razy, ten z konopi można przetworzyć razy siedem.
`Chińczycy używali papieru z konopi już 2000 lat temu. Papier ten jest wytrzymalszy i tańszy niż papier uzyskiwany z drzew.
`Na odwrocie banknotu o nominale 10 USD z 1914 roku widać farmerów podczas zbioru konopi.
`Thomas Jefferson pierwszą wersję Deklaracji Niepodległości napisał 28 czerwca 1776 roku na papierze konopnym. Dopiero oficjalna kopia – opublikowana 4 lipca 1776 – została przepisana na pergamin.
`W latach 1763 – 1767 w stanie Wirginia można było zostać skazanym nawet na więzienie, za... nie uprawianie konopi.
`Benjamin Franklin założył jedną z pierwszych manufaktur przemiału papieru konopnego w USA. `Plantatorami konopi byli także Thomas Jefferson i George Washington.
`Rzekoma szkodliwość marihuany była doskonałym pretekstem dla antykonopnego lobby aby wyeliminować konkurencyjną technologię wytwarzania.
`Pierwsze Levis’y uszyto z płótna konopnego. Rysunek przedstawiający rozciąganie spodni, przez konie na metce nie jest przypadkowy. Spodnie z płótna konopnego były dziesięciokrotnie bardziej wytrzymałe niż jakiekolwiek ubranie wówczas stosowane.
`Odtwarzając od tyłu refren piosenki „Another One Bites The Dust”, angielskiej grupy Queen, można usłyszeć zdanie „It's fun to smoke marihuana”, albo „give some acid”.
`W 1973 roku do drzwi mieszkania w którym mieszkali członkowie Queen zapukała policja, po tym jak sąsiedzi narzekali na zbyt głośna muzykę. Freddie Mercury wpuścił policjantów do środka i poczęstował ich ciasteczkami. Były nafaszerowane haszyszem.
`Honore de Balzac, Gerarde de Nerval, Alexander Dumas ojciec i Charles Baudelaire palili z upodobaniem sprowadzany z Algierii haszysz.
`Naukowcy dotąd nie wiedza co tak naprawdę odpowiedzialne jest za raka płuc powodowanego przez tytoń. Nie udokumentowano nigdy żadnego przypadku zachorowania na raka płuc od palenia wyłącznie marihuany.
`Nie udokumentowano nigdy żadnego przypadku śmierci w wyniku palenia marihuany.
`Rząd amerykański nazywający konopie „zabójcami młodzieży” i karzący za ich używanie drakońskimi karami przed II Wojną Światową w jej trakcie rozprowadził wśród farmerów 400 000 funtów nasion konopi namawiając żarliwe do ich uprawy.
`W 1989 r. Jack Herer w Bibliotece Kongresu USA odnalazł taśmę z propagandowym filmem (kroniką filmowa) pt.: „Hemp for Victory”, z 1943 r. (lub 1942). Wcześniej jednak Konges zaprzeczał jakoby ten film kiedykolwiek powstał.
`Aslinger w Kongresie zeznaje przed wojną że, marihuana jest „narkotykiem bezpośrednio wywołująca agresję i przemoc” a po wojnie, że „nastrajająca ludzi pokojowo marihuana i pacyfistycznie, może być wykorzystywana do osłabienia ducha walki amerykańskiej młodzieży”.
`W 1956 roku za posiadanie nawet tylko jednego jointa z marihuaną w USA groziło od 2 do 10 lat wiezienia a za handel można było otrzymać wyrok do 50 lat pozbawienia wolności a nawet dożywocie.
`Richard Nixon chcąc uchodzić za najbardziej nieprzejednanego obrońcę prawa powołał komisję która miała zbadać szkodliwość używania marihuany. Kiedy okazało się że „nie należy traktować w kategoriach przestępstwa ani używania, ani posiadania marihuany na własny użytek”, „oraz „zażywanie konopi samo w sobie nie powoduje wzrostu przestępczości”. Nixon wpadł w szał i nawet nie czytał raportu.
`60 państw wprowadziło w 1961 roku zakaz uprawy konopi po oświadczeniu przedstawicieli rządu USA w czasie Single Convention on Narcotic Drugs, że żaden kraj nie otrzyma pomocy Stanów Zjednoczonych jeśli nie wprowadzi zakazu jej uprawy. Członkowie ONZ w roku zobowiązali się do usunięcia problemu narkotykowego w ciągu 25 lat to jest do roku 1986.
`W 1970 roku ponad 25 milionów Amerykanów zapaliło marihuanę przynajmniej raz, a 10 milionów paliło ją nieregularnie. W 1980 zapaliło trawę 43 miliony a stale paliło 16 milionów mieszkańców USA.
`W latach 1948 – 1963 w USA na walkę z marihuaną wydano 1,5 mld USD, w latach 1980 – 1998 wydano na ten cel aż 214,7 mld USD.
`Rynek marihuany w 16-milionowej Holandii przynosi zysk ok. 5 mld EUR rocznie.
`Przyjmując, że regularnie pali w Polsce 1% społeczeństwa tj. ponad 350 000, opodatkowując 25% podatkiem każde z wypalonych przez statystycznego palacza 10 gram narkotyku przy cenie rynkowej 20 zł za gram państwo uzyskuje dochód w wysokości 18 000 000 zł.
`W Polsce na alkoholizm choruje od 700 do 800 tyś. (2 % społeczeństwa), papierosy pali ponad 9 milionów, (z czego 54 % wypala od 11 do 20 papierosów dziennie). Marihuanę pali ok. 3 miliony (szacunkowo).
`Blisko połowa polskiej młodzieży szkolnej przyznaje, że chociaż raz w życiu próbowała trawy.
`Teoretyczne 100% egzekwowanie prawa antykonopnego doprowadziłoby do aresztowania 2% wszystkich Francuzów (stałych palaczy) i kilku następnych procent (palaczy okazjonalnych).
`Spożycie marihuany w grupie wiekowej od 18 do 35 lat we Francji wzrosło od początku lat 90-tych ponad trzykrotnie. Spożycie alkoholu od lat 60-tych spadło dwukrotnie.
`Podejście Holendrów do narkotyków od 1976 roku jako punkt wyjścia przyjęło stanowisko pośrednie wobec problemu narkotyków, pomiędzy całkowita wolnością i całkowitym zakazem. Posiadanie nieznacznej ilości marihuany bądź haszyszu (do 30 gram) stanowi jedynie wykroczenie, co jest w zasadzie całkowicie niekaralne.
`Profesjonalnej oceny implikacji zdrowotnych używania konopi podjęło się WHO prowadząc przez 15 lat badania. Kiedy okazało się, że konopie są bezpieczniejsze niż alkohol i tytoń wyniki utajniono. Wybuchł skandal, gdy brytyjski periodyk naukowy „New Scientist” ujawnił ten fakt.
`W 1989 roku badania w Akademii Medycznej w St. Louis wykazały, że w ludzkim mózgu znajdują się receptory reagujące tylko na THC.
`Hiszpańscy onkolodzy udowodnili, że zawarte w konopiach substancje chemiczne (kannabinoidy) hamują wzrost najczęstszego spośród nowotworów mózgu – glejaka i łagodzą ból.
`Z konopi otrzymuje się fitynę, która pobudza proces krwiotwórczy, nasila także wzrost i rozwój tkanki kostnej, a także poprawia czynność układu nerwowego. Fitynę stosuje się w medycynie przy leczeniu histerii, neurastenii, krzywicy, niedokrwistości, gruźlicy, i choroba układu płciowego. Łącznie mówi się o pozytywnym działaniu na ok. 50 różnych chorób (jaskra, choroba Parkinsona, Alzheimera, stwardnienie rozsiane, alkoholizm, nowotworami, anoreksja, AIDS)
`Wśród 400 związków czynnych zawartych w konopiach znajdują się zarówno potencjalne leki, jak i substancje szkodliwe o czym nie wolno zapominać.
`Leki pochodzące z konopi mogłyby zastąpić ponad do 30% wszystkich farmaceutyków dostępnych dziś na rynku.
`Kokaina była dodawano np. do win, sygnowanych nawet certyfikatem jakości wystawionym przez Jego Świątobliwość Papieża Leona XIII. Wino zawierało około 60 mg czystej kokainy – inny papież Innocenty VIII zabronił stosowania marihuany do celów medycznych i uznał ją za używkę heretyków.
`Aby Przyspieszyć wydalanie THC z organizmu należy pić dużo płynów.Można jeszcze wspomagać się witaminą C i która przyspieszy proces wydalania.
`Oszukanie testu antykonopnego jest możliwe. Jedną z takich metod jest zneutralizowanie go kwaskiem cytrynowym.
`Przez pierwsze 162 lata istnienia USA konopie były całkowicie legalne, a podatki można było płacić w naturze – konopiami.
`Rosja i później ZSRR była największym producentem konopi na świecie od 1740 roku do roku 1939.
`W 1930 czarnoskóry, znany muzyk Louis Armstrong był uwięziony za palenie papierosów z marihuaną.
`Wśród zeznań medycznych w aktach amerykańskiej ustawy antykonopnej z 1937 roku były badania farmakologa, który twierdził, że wstrzyknął aktywny składnik z konopi 300 psom, z których dwa zdechły. THC został odkryty w 1964 roku przez Raphaela Mechoulama z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Co więc wstrzyknął ów farmakolog owym nieszczęsnym psom, nie wiadomo.
`Jedna z definicji narkotyku mówi, że to substancja, których przyjmowanie powoduje po jakimś okresie używania uzależnienie fizyczne czego w wypadku marihuany i jej przetworów nigdy nie udało się udowodnić, zatem w myśl tej definicji nie jest ona narkotykiem.
`Miara mocy uzależniającej w/g instytutu Cato dla nikotyny wynosi 100, dla alkoholu 81, dla marihuany 21.
`Aby śmiertelnie przedawkować marihuanę potrzeba 40 000 razy więcej niż wystarczy do uzyskania efektu narkotycznego. Współczynnik ten dla alkoholu wynosi od 1:4...10.
`Niektórzy Słowianie wierzyli jakoby przy pomocy wdychania ciepłej pary, wydzielającej się z nasion konopnych rzuconych na rozżarzone kamienie można leczyć zęby. Wierzyło się bowiem, ze ból zębów powodują mikroskopijne robaczki, zamieszkujące chore zęby, które można unicestwić dymem.
`Kiedyś wierzono, że kury karmione nasionami konopi w wigilię Bożego narodzenia będą niosły jaja przez cały rok. W Czechach przy zasiewach konopi zachowywało się milczenie, aby ptaki nie usłyszały zasiewu i nie wydziobany nasion.
`Cannabis Cup to coroczny festiwal, który odbywa się regularnie od 1988 rokuw Amsterdamie w czasie którego publicznie przedstawiane są i oceniane rozmaite odmiany konopi. Cannabis Cup przyciąga turystów z całego świata tak samo jak do Opola, turystów w pełnie wiosny przyciąga opolski, coroczny festiwal.
`Konkluzja wspomnianego wcześniej raportu WHO brzmi: marihuana i haszysz nie są klasycznymi substancjami uzależniającymi jak alkohol czy papierosy nie mówiąc już o nielegalnych narkotykach takich jak kokaina czy heroina. Powinny więc znaleźć się w legalnym obiegu. Nie powinniśmy zatem pytać: czy i dlaczego... ale... kiedy je zalegalizujemy?

Oto kilkadziesiąt ciekawostek na tytułowy temat. Nie byłbym sobą gdybym nie poruszył tego tematu. Dlaczego? Otóż – większość informacji przeciwko marihuanie a także generalnie o marihuanie wynika najczęściej z.... niewiedzy o niej. Dlatego temu tematowi powinna towarzyszyć szeroka i pozbawiona zbędnego moralizatorstwa akcja edukacyjna.

A wszystkim ewentualnie komentującym ten artykuł użytkownikom – respektując prawo do wolności przekonań – dedykuję słowa pisarza, wykładowcy, prawnika, konstytucjonalisty, doktora socjologii i prawa, profesora PAN – Wiktora Osiatyńskiego, który powiedział: „Uświadomiłem sobie, jak bardzo nie rozumiem narkomanii i jak silnie tkwi we mnie wyniesione z młodości poczucie wyższości pijaka nad ćpunem.”...

Co o tym miślicie???

Rooibos, herbata z czerwonokrzewu, suplementy część 3

O właściwościach herbat wiemy wiele. Mając na myśli herbatę, rozumiemy przez to czarną bądź zieloną. Pojęcie herbaty zawiera jednak w sobie dużo więcej jej rodzajów.

W poprzednim artykule opisana została Yerba Mate. Teraz czas na coś rodem z Afryki czyli Rooibos. Herbata ta nie ma klasycznego smaku, charakterystycznego dla herbat czarnych, gdyż nie ma nic wspólnego z tymi gatunkami. Nie jest także gorzka, co jest jedną z cech klasycznych herbat. Można ją pić bez cukru jeśli nie smakuje nam zwykłą herbata, a cukru nie chcemy używać.

Sam smak jest łagodny, bardzo dobrze komponuje się z odpoczynkiem i relaksem. Może być spożywany przed snem. W przeciwieństwie do kawy, yerba mate, rooibos nie zawiera kofeiny, dlatego nie powoduje nadmiernego pobudzenia. Jednak może być lżejszym zamiennikiem dla kawy. Brak kofeiny sprawia, że napój ten może być spożywany przez wszystkich, niezależnie od wieku i stanu zdrowia. Podobieństwem do innych używek jest to, że zawiera przeciwutleniacze, których pozytywny wpływ jest ogólnie znany i poważany. Może być także pity przez sportowców uprawiających sporty wymagające dostarczenia większych ilości tlenu. Zawiera żelazo, stąd zabarwienie czerwonawe, które jest istotne dla powstawania czerwonych krwinek. Te zaś są niezbędne do dostarczania tlenu. Z punktu widzenia uprawiania sportu istotny jest także fakt obniżania ciśnienia przez rooibos. Dlatego tez może być z powodzeniem pita w trakcie wysiłku. Właściwości lecznicze objawiają się usprawnianiem działania przewodu pokarmowego. Poza pokarmowe wykorzystywanie rooibos, głównie objawia się działaniem przeciwzapalnym, przeciwgrzybiczym oraz przeciwbakteryjnym w stanach zapalnych skóry oraz łagodzeniem poparzeń słonecznych.

Na naszym rynku herbata ta jest osiągalna w większości marketów i dyskontów w kilku smakach. Oprócz klasycznego, występuje w połączeniach z miodem i wanilią, wanilią, pomarańczą oraz cynamonem. Na początek przygody z tą herbatą polecam miodowa-waniliową, waniliową lub bez dodatków. Z pomarańczą zdecydowania dla bardziej zaawansowanych osób, gdyż owoc ten całkowicie „zagłusza” łagodny słodki smak rooibos. Dla lubiących cynamon polecam ten rodzaj, gdyż jest najciekawsze połączenie smaków. Pisząc ten tekst degustuję połączenie waniliowo-miodowe. Udanego degustowania.
ine ciekawe  artykuły dotyczące suplementów, sportu, zdrowia, treningu znajdziesz na http://sportzdrowietrening.blogspot.com

Obserwatorzy